Zalogowany jako: .   Wyloguj się

Kłopoty wychowawcze z siedmiolatkiem – jak postępować w takim przypadku?

Zobacz artykuły na temat:dzieckowychowanieszkoła/nauka
Monika Wysota
psycholog, psychoterapeuta
Syn źle się zachowuje w szkole: popycha i przezywa inne dzieci, wyśmiewa słabszych, kłamie... Co mam zrobić, bo poprawił swoje zachowanie? – pyta nasza czytelniczka. Odpowiada jej nasz ekspert Monika Wysota.

fot. Fotolia

Proszę o pomoc, bo mam problem z moim siedmioletnim synem, który ma kłopoty z zachowaniem w szkole i w domu też. Jest zdolnym, ale niegrzecznym i nieposłusznym dzieckiem. Bardzo lubi być w centrum uwagi. Nauczyciele ciągle narzekają na niego; mówią, że popycha i przezywa inne dzieci, wyśmiewa słabszych, kłamie...

Gdy pytam dlaczego oszukuje, odpowiada, że nie chce mieć "problemów". Ostatnio zaczął też przeklinać. Syn uczy się w katolickiej szkole i takie zachowanie nie jest w niej akceptowane.

Stosuję system zakazów i pochwał. Jeśli jest niegrzeczny, nie pozwalam mu oglądać telewizji, grać na playstation czy jeździć na rowerze. Natomiast nagradzam go, gdy zasłuży, kieszonkowym (np. gdy wykona swoje codzienne obowiązki). Ale mam wrażenie, że to nie pomaga. Czy robię coś źle? Jak mogę pomóc mojemu synowi?"

Na pytanie użytkowniczki odpowiada psycholog, psychoterapeuta Monika Wysota:

System kar i nagród to bardzo dobry sposób na wyegzekwowanie właściwych zachowań u dziecka. Kiedy jednak system ten nie sprawdza się, należy przemyśleć kilka ważnych kwestii. Po pierwsze, trzeba zastanowić się, czy jest on stosowany w domu przez oboje rodziców. Być może jeden z rodziców stosuje przyjęte ustalenia, a drugi rodzic nie zawsze bądź w ogóle.

Warto przeczytać: Dziecko niegrzeczne w restauracji – jak reagować?

Po drugie, należy zastanowić się, czy w stosowaniu ustaleń jesteśmy konsekwentni: czy zawsze, kiedy pojawi się negatywne zachowanie dziecka, stosujemy odpowiednią karę, a kiedy dobre zachowanie – nagrodę. Często rodzic z powodu własnego lenistwa bądź dla błędnie rozumianego „dobra” dziecka nie karze (lub robi to tylko czasami) negatywnego zachowania dziecka.

Po trzecie, czy dajemy kary, które jesteśmy w stanie wyegzekwować. Ilustracją niech będzie następujący przykład. Dziecko złamało zasadę mówiąca o tym, że nie wolno popychać młodszego rodzeństwa, w związku z czym rodzic zabronił mu oglądać telewizję przez miesiąc. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że kary tej nie wyegzekwuje ze względu na jej dużą rozpiętość czasową.

Kiedy u dziecka pojawiają się negatywne zachowania zarówno w domu, jak i w szkole, warto nawiązać ścisłą współpracę z nauczycielami oraz psychologiem i/lub pedagogiem szkolnym. Warto wspólnie przeanalizować zachowanie dziecka i poszukać przyczyn jego negatywnych zachowań, a także ustalić wspólny sposób postępowania. Być może konieczna będzie również psychoterapia. Jeśli tak, to zachęcałabym do skorzystania z terapii rodzinnej. Warto reagować szybko, ponieważ z czasem wiele problemowych zachowań będzie bardzo trudno wyeliminować.

Zobacz także: Niegrzeczny uczeń - jak sobie radzić?


Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Redakcja poleca

Chcesz skomentować artykuł? lub wypowiedz się jako gość:

Autor:
Komentarz:
Zamów darmowy newsletter